Josué Pesqueira to portugalski ofensywny pomocnik, który w Legii Warszawa zostawił mocny ślad – sportowo, charakterologicznie i statystycznie. Wyróżnia się kreatywnością, precyzyjnym podaniem i silnym uderzeniem z dystansu, ale też wyrazistym temperamentem na boisku. Jeśli chcesz szybko poznać jego karierę, życie poza murawą i najciekawsze historie z nim związane, znajdziesz tu konkretne fakty i liczby. Zachęcam, żebyś został na dłużej i poznał, co naprawdę stoi za nazwiskiem Josué.
Kim jest Josué Pesqueira?
Josué Filipe Soares Pesqueira urodził się 17 września 1990 roku w Valongo niedaleko Porto. Ma 175 cm wzrostu i gra jako ofensywny pomocnik, co w jego przypadku oznacza rozgrywającego z mocnym akcentem na kreatywność, strzał z dystansu i stałe fragmenty. W 2026 roku to zawodnik z bardzo bogatą, międzynarodową biografią – od Portugalii, przez Holandię, Turcję i Izrael, aż po Polskę i Brazylię.
Jako junior trafił do szkółki FC Porto, gdzie uchodził za jednego z ciekawszych pomocników rocznika. Długo jednak pozostawał głównie piłkarzem wypożyczanym – klub wysyłał go po minuty do słabszych lig i zespołów, by nabierał doświadczenia i ogłady taktycznej. Ta ścieżka – długa, ale konsekwentna – z czasem przyniosła mu transfery do dużych marek, jak Galatasaray czy Legia Warszawa.
Na poziomie reprezentacji seniorskiej Portugalii wystąpił 4 razy, bez zdobytej bramki, ale były to mecze w silnej kadrze z Cristiano Ronaldo, Nanim czy Pepe. Wcześniej rozegrał łącznie 26 spotkań w młodzieżowych reprezentacjach, co pokazuje, że od wczesnych lat był w orbicie zainteresowania selekcjonerów.
W całej karierze Josué rozegrał około 344 oficjalnych meczów, zdobywając 53 gole i notując wiele asyst – jak na ofensywnego pomocnika to bardzo solidny bilans.
Jak przebiegała kariera klubowa Josué?
Droga Portugalczyka to typowa kariera piłkarza z topowej akademii, który musiał latami udowadniać swoją wartość w coraz trudniejszych warunkach. Zaczynał w rezerwach Porto, by poprzez serię wypożyczeń i lig w różnych krajach dojść do rangi lidera kilku drużyn i zdobywcy krajowych pucharów w trzech państwach.
Pierwsze lata w FC Porto i wypożyczenia
W latach 2007–2011 był formalnie zawodnikiem FC Porto, ale jego rozwój toczył się głównie poza Estádio do Dragão. Grał w SC Covilhã, FC Penafiel i holenderskim VVV Venlo, gdzie oswajał się z innymi stylami gry – w Portugalii bardziej technicznymi, w Holandii szybszymi i nastawionymi na ofensywę. Dla klubu-matki była to próba sprawdzenia, czy odnajdzie się w seniorskiej piłce na tle fizycznych rywali.
W 2011 roku podpisał kontrakt z FC Paços de Ferreira. Ten dwuletni etap okazał się przełomowy – regularna gra, odpowiedzialność za rozegranie i bramki sprawiły, że Porto zdecydowało się go odkupić. Przed sezonem 2013/2014 klub zapłacił za niego około 1,5 mln euro, wiążąc się czteroletnią umową. To wyraźny sygnał, że widziano w nim gotowego gracza pierwszego składu.
Porto, Braga i wyjazd do Turcji
Po powrocie do Porto Josué dostał szansę gry w mocnej drużynie walczącej o mistrzostwo i udział w europejskich pucharach. Nie stał się jednak niepodważalnym liderem, dlatego znów pojawiły się wypożyczenia – tym razem do silniejszych klubów. W Bursasporze i SC Braga zbierał minuty w lidze tureckiej i portugalskiej, a jednocześnie rywalizował w krajowych pucharach.
W tych latach sięgnął po ważne trofeum – Puchar Portugalii (2016), grając dla Bragi, oraz Superpuchar Portugalii 2014. Dla kreatywnego pomocnika to potwierdzenie, że potrafi odnaleźć się w zespołach grających ofensywnie, ale wymagających dużej odpowiedzialności w meczach o stawkę.
Galatasaray, Osmanlispor i Akhisarspor
W sezonie 2016/2017 trafił do Galatasaray SK, gdzie miał wejść w rolę technicznego playmakera w jednej z największych marek w Turcji. Nie udało się mu na stałe przebić w klubie nastawionym na natychmiastowy wynik, dlatego jego ścieżka znów skręciła w stronę mniejszych drużyn – Osmanlisporu i Akhisarsporu. Tam dostał więcej swobody w rozegraniu, ale też większą presję wyniku w meczach ligowych o utrzymanie.
Najważniejszym sukcesem z tego okresu był Superpuchar Turcji 2019, zdobyty z Akhisarsporem. To prestiżowe trofeum – mecz często rozgrywany przeciwko mistrzowi kraju – potwierdziło, że w tureckich realiach Josué to piłkarz zdolny rozstrzygać boje z silniejszymi rywalami.
Hapoel Beer Szewa i przełom przed transferem do Legii
W 2019 roku przeniósł się do Hapoelu Beer Szewa. Tam spędził dwa sezony, które statystycznie były jednymi z najlepszych w jego karierze. Zagrał 66 meczów, strzelił 19 goli i zaliczył 12 asyst, a w jednym z sezonów zdobył aż 13 bramek, co jak na ofensywnego pomocnika jest świetnym wynikiem.
W Izraelu zdobył także Puchar Izraela 2019/2020. W klubie uchodził za lidera ofensywy – odpowiadał za rozgrywanie, stałe fragmenty i dynamikę ataku w kwalifikacjach do europejskich pucharów. Ten etap sprawił, że ponownie stał się atrakcyjnym celem transferowym dla klubów z lig średniego poziomu, szukających gotowego lidera.
Jak Josué trafił do Legii Warszawa?
Latem 2021 roku podpisał kontrakt z Legią Warszawa, ważny początkowo do 30 czerwca 2023 roku. W polskiej lidze miał pełnić rolę pierwszego rozgrywającego i lidera szatni – od początku mówiono o nim jako o piłkarzu, który może odmienić ofensywę mistrza Polski. W kadrze Legii łączył się także personalnie – dobrze znał André Martinsa, z którym przyjaźnił się od lat, co miało ułatwić aklimatyzację w Warszawie.
Od 2024 roku przeszedł do brazylijskiej Coritiby. Ten ruch domknął polski rozdział kariery i otworzył nowy etap w Ameryce Południowej – w kraju, gdzie techniczny ofensywny pomocnik jest bardzo cenionym profilem piłkarza. Dla niego to także powrót do gry w lidze nastawionej na intensywność i wysoki pressing.
| Sezon | Klub | Najważniejsze osiągnięcie |
| 2013/2014 | FC Porto | Powrót po transferze za 1,5 mln euro |
| 2015/2016 | SC Braga | Puchar Portugalii |
| 2019/2020 | Hapoel Beer Szewa | Puchar Izraela, 13 goli w sezonie |
| 2022/2023 | Legia Warszawa | Puchar Polski, tytuł Pomocnika Sezonu Ekstraklasy |
Jak wyglądał okres w Legii Warszawa?
Między 2021 a 2024 rokiem Legia Warszawa była klubem, w którym Josué odegrał jedną z najważniejszych ról w karierze. Trafił do drużyny po trudnym sezonie, gdy stołeczny zespół ratował się przed spadkiem i szukał nowego lidera środka pola. Miał dać kreatywność, doświadczenie z europejskich pucharów i mocny charakter w szatni.
Statystyki i trofea w Polsce
W koszulce Legii zagrał 128 oficjalnych meczów, zdobywając 29 goli i notując 32 asysty. W samym sezonie 2022/2023 rozegrał 30 spotkań ligowych, w których strzelił 9 bramek i dołożył 2 asysty, a jego wpływ na ofensywę drużyny był dużo większy niż suche liczby. To on najczęściej brał udział w akcjach bramkowych, przyspieszał grę i odpowiadał za większość stałych fragmentów.
Najważniejsze drużynowe sukcesy z tego okresu to Puchar Polski 2022/2023 oraz Superpuchar Polski, który Legia zdobyła po 15 latach przerwy. W lidze zespół sięgnął po wicemistrzostwo Polski, choć nie doczekał się tytułu, którego oczekiwali kibice.
Pomocnik sezonu w Ekstraklasie
Za sezon 2022/2023 został wyróżniony jako Pomocnik Sezonu w Ekstraklasie. To jedna z najważniejszych indywidualnych nagród w polskiej lidze i wyraźny sygnał, że jego styl gry i wpływ na drużynę docenili nie tylko kibice, ale też środowisko piłkarskie. W tym samym roku otrzymał tytuł Obcokrajowca Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna” oraz nagrodę Sportowej Osobowości Roku w Warszawie.
Dla ofensywnego pomocnika, który do Polski przychodził z łatką trudnego charakteru, te wyróżnienia były potwierdzeniem, że umie wygrywać także poza rodzimym krajem i ligami znanymi z wcześniejszych etapów kariery. W oczach wielu fanów Legii to właśnie Portugalczyk był symbolem odbudowy drużyny po kryzysie.
Kapitan Legii i rola lidera
8 lipca 2022 roku trener Kosta Runjaić mianował Josué wicekapitanem Legii, a kapitanem został Mateusz Wieteska. Gdy obrońca odszedł z klubu, Portugalczyk przejął opaskę na stałe. Pierwszy raz wyprowadził drużynę jako kapitan 29 lipca 2022 roku w meczu z Cracovią.
Rola lidera wiązała się z tym, że na boisku często brał na siebie decyzje o tempie gry, ryzyku podań i intensywności pressingu. Po zwolnieniu Runjaicia, kiedy zespół przejął Goncalo Feio, Legia miała grać szybciej, z wyższym pressingiem i agresywniejszym przejściem do ataku. Dane analityczne (m.in. „StatsBomb”) pokazywały jednak, że Josué należy do piłkarzy najrzadziej biorących udział w pressingu w lidze, co nie pasowało do nowej koncepcji trenera i dyrektora sportowego Jacka Zielińskiego.
Szacuje się, że w sezonie 2022/2023 Legia z Josué w składzie średnio spowalniała fazę budowy ataku, co pozwalało mu eksponować atuty rozgrywającego – jednocześnie kolidowało to z planem gry opartej na szybkim pressingu i przejściach.
Dlaczego Legia nie przedłużyła z nim kontraktu?
W 2024 roku klub z Łazienkowskiej zdecydował, że nie przedłuży wygasającej umowy z Portugalczykiem. Jacek Zieliński tłumaczył, że część decyzji kadrowych była ograniczona wysokimi kontraktami z okna 2021/2022 – siedmiu zawodników, w tym Josué, brało około 50% budżetu płacowego drużyny. Jednocześnie tylko on przez długi czas grał regularnie.
Dyrektor sportowy wskazywał też inny kierunek rozwoju zespołu – młodsi, dynamiczni zawodnicy, większy nacisk na pressing i szybkie przejścia z obrony do ataku. Profil Portugalczyka – świetnego rozgrywającego, ale rzadziej angażującego się w wysoką obronę – coraz mniej pasował do nowej wizji. Dla zawodnika, który odrzucał lepsze finansowo oferty, by zostać w Warszawie, decyzja klubu była zaskoczeniem i rozczarowaniem.
Co warto wiedzieć o jego grze i życiu prywatnym?
Na boisku Josué wyróżnia się przede wszystkim techniką użytkową – kontrola piłki, krótkie podania w ciasnych sektorach, precyzyjne dośrodkowania i uderzenia z dystansu. Jego lewa noga często decydowała o wyniku spotkań, zwłaszcza w meczach, gdy Legia czy wcześniejsze kluby miały problem z przełamaniem defensywy rywala.
Styl gry i statystyki
Dla trenera ofensywny pomocnik jego typu jest centralnym punktem rozegrania. Portugalczyk chętnie cofa się po piłkę do linii obrony, by następnie szukać podaniem napastników lub skrzydłowych. W Hapoelu Beer Szewa i Legii Warszawa widać było podobny schemat – kiedy on miał piłkę, drużyna często grała wolniej, lecz dokładniej, co zwiększało liczbę celnych podań i wejść w pole karne.
Łącznie jego dorobek klubowy – 344 mecze i 53 gole – dobrze oddaje rolę strzelającego rozgrywającego. W Legii, dzięki odpowiedzialności za rzuty wolne i karne, wynik bramkowy był jeszcze wyższy w stosunku do liczby minut na boisku. Wielu kibiców łączy jego obecność z wejściem drużyny na wyższy poziom w ofensywie.
Rodzina i życie poza boiskiem
Portugalczyk rzadko szeroko opowiada publicznie o życiu rodzinnym, ale z licznych materiałów widać, że ważne miejsce zajmuje u niego bliski kontakt z rodziną i przyjaciółmi, szczególnie tymi, z którymi dorastał piłkarsko w FC Porto. W Warszawie mocno trzymał się z portugalsko-brazylijską grupą zawodników – m.in. z André Martinsem, co ułatwiało mu adaptację w nowym kraju i mieście.
Aktywnie korzysta z mediów społecznościowych, głównie Instagrama, gdzie komentuje wydarzenia boiskowe i reaguje na sytuacje kontrowersyjne. W 2022 roku po meczu z Wisłą Płock napisał głośne zdanie: „Nie szanuję tych, którzy nie szanują mnie. Niektórzy nazwą to ego, ja nazywam to szacunkiem do samego siebie”. Ten wpis dobrze pokazuje jego charakter – duma, mocne poczucie własnej wartości i brak skłonności do półśrodków.
Jakie kontrowersje towarzyszyły Josué?
Silna osobowość i temperament często niosą ze sobą konflikty. Kariera Portugalczyka zawiera kilka wyraźnych epizodów, które odbiły się szerokim echem w mediach – od gestu w stronę kibiców, po bójki w szatni i starcia z ochroną na stadionie.
Incydenty w reprezentacji i klubach
W listopadzie 2013 roku, po meczu barażowym Portugalii ze Szwecją o awans na mundial, świętujący awans Josué miał pokazać środkowy palec w kierunku kibiców rywala. To zdarzenie, choć pojedyncze, na długo przykleiło mu etykietę piłkarza „grającego na emocjach”.
W Akhisarsporze w 2019 roku klub rozstał się z nim po bójce z kolegami z drużyny po jednym z meczów. W 2021, już w Hapoelu Beer Szewa, został zawieszony po kolejnym starciu z klubowym partnerem Sagivem Jehezkelem. Oba przypadki pokazywały, że napięcia w szatni i silne reakcje na boisku mogą przenosić się na relacje wewnętrzne.
Sprawa z Wisłą Płock i krytyka w Polsce
14 października 2022 roku, po porażce Legii z Wisłą Płock 1:2, nie podał ręki napastnikowi rywali Łukaszowi Sekulskiemu. W Polsce gest uznano za brak szacunku – krytykowali go m.in. Zbigniew Boniek i Jakub Wawrzyniak. Portugalczyk tłumaczył się wspomnianym wpisem w mediach społecznościowych, podkreślając, że reaguje tak na brak szacunku wobec siebie.
Ten incydent rozgrzał dyskusję o tym, na ile kapitan drużyny może pozwolić sobie na otwarte manifestowanie emocji. Dla jednych to dowód na autentyczność, dla innych – brak dystansu i odpowiedzialności za wizerunek klubu.
Aresztowanie po meczu z AZ Alkmaar
5 października 2023 roku po meczu Ligi Konferencji Europy AZ Alkmaar – Legia Warszawa, holenderska policja zatrzymała Josué oraz jego kolegę z drużyny Radovana Pankova po starciu z pracownikami ochrony. Zawodników zwolniono następnego dnia, nie postawiono im zarzutów, ale sam fakt zatrzymania stał się głośnym tematem w europejskich mediach.
UEFA później nałożyła na AZ karę w wysokości 40 000 euro za niezapewnienie bezpieczeństwa drużynie gości. To orzeczenie przesunęło część odpowiedzialności na holenderski klub, lecz wizerunkowo zdarzenie i tak mocno obciążyło całą sytuację wokół Legii w europejskich pucharach.
Incydenty z Turcji, Izraela i Polski zbudowały obraz piłkarza wyrazistego, ale także trudnego w prowadzeniu – z jednej strony lidera, z drugiej osoby, która bywa tykającą bombą emocjonalną.
Jakie ciekawostki wiążą się z Josué?
Kariera Portugalczyka obfituje w drobne fakty, które dobrze pokazują jego drogę i wpływ na kluby, w których grał. To nie tylko liczby, ale też kontekst sportowy i wizerunkowy, który w 2026 roku wciąż budzi emocje wśród kibiców.
Trofea w trzech różnych krajach
Ma w dorobku puchary krajowe w trzech państwach: Puchar Portugalii (2016), Puchar Izraela (2020), a także Superpuchar Turcji (2019). Do tego dochodzi Puchar Polski 2022/2023 z Legią oraz Superpuchar Polski. Niewielu pomocników może pochwalić się tak szeroką kolekcją tytułów zdobytych w różnych kulturach piłkarskich.
Dla kibiców ważne jest też to, że w każdym z tych klubów pełnił rolę gracza pierwszej jedenastki lub bardzo ważnego rezerwowego. To nie były dopisane z boku trofea, ale nagrody za realny udział w sukcesach.
Legia, budżet i wpływ na kadrę
Legia Warszawa w latach z Josué mocno uzależniła od niego środek pola – także finansowo. Jak przyznawał dyrektor sportowy, grupa siedmiu zawodników z okna 2021/2022 pochłaniała około połowy budżetu płacowego, a tylko Portugalczyk grał regularnie. To sprawiło, że przy planowaniu sezonu 2024/2025 klub musiał podjąć trudne decyzje, by zejść z kosztów i otworzyć miejsce dla nowych profili piłkarzy.
W tym samym czasie w Warszawie analizowano transfery młodszych napastników i pomocników – monitorowano m.in. zawodników ze Śląska Wrocław czy klubów z Portugalii i Francji. Dla Portugalczyka oznaczało to, że jego rola jako absolutnego lidera miała słabnąć, a ostateczna decyzja o rozstaniu była konsekwencją tej strategii.
Reakcja kibiców na odejście z Legii
Większość fanów Legii w 2024 roku odbierała decyzję o odejściu Josué jako bolesną, ale część rozumiała argumenty klubu – konieczność odmłodzenia składu i zwiększenia intensywności gry. Dla samego piłkarza wiadomość o nieprzedłużeniu umowy, przekazana przez Jacka Zielińskiego, była zaskoczeniem. Mimo to deklarował, że chce pożegnać się z klubem jak najlepiej – walcząc o miejsce w europejskich pucharach i unikając zawieszenia za kartki w końcówce sezonu.
Na trybunach jego nazwisko wciąż wywołuje emocje – jedni mówią o nim jako o jednym z najbardziej utalentowanych pomocników w Ekstraklasie ostatnich lat, inni zwracają uwagę na liczne wybuchy złości i kontrowersje. Faktem pozostaje, że w historii Legii zostaje jako kapitan, zdobywca pucharów i Pomocnik Sezonu Ekstraklasy 2022/2023.
Josué to piłkarz, który łączy w sobie doświadczenie z Portugalii, Turcji, Izraela, Polski i Brazylii, liczne trofea oraz silny, często wybuchowy charakter – rzadko kiedy przechodzi się obok niego obojętnie.
FAQ – najczęściej zadawane pytania
Kim jest Josué Pesqueira i skąd pochodzi?
To portugalski ofensywny pomocnik urodzony 17 września 1990 roku w Valongo koło Porto. Ma 175 cm wzrostu i jest znany jako kreatywny rozgrywający z mocnym strzałem z dystansu.
Jakie kluby i kraje przewinęły się w karierze Josué?
Grał m.in. w Portugalii, Holandii, Turcji, Izraelu, Polsce i Brazylii. Występował w takich klubach jak FC Porto, Galatasaray, Hapoel Beer Szewa czy Legia Warszawa.
Jakie są najważniejsze osiągnięcia klubowe Josué?
Zdobywał krajowe puchary w trzech państwach, m.in. Puchar Portugalii (2016), Superpuchar Turcji (2019) i Puchar Izraela (2020). Z Legią wygrał Puchar Polski 2022/2023 i Superpuchar Polski.
Jak wypadł jego okres w Legii Warszawa pod względem statystyk?
W barwach Legii rozegrał 128 oficjalnych meczów, strzelił 29 goli i zaliczył 32 asysty. W sezonie 2022/2023 miał 9 goli i 2 asysty w 30 ligowych spotkaniach.
Dlaczego Legia nie przedłużyła z nim kontraktu w 2024 roku?
Decyzja była podyktowana koniecznością ograniczenia kosztów i zmianą profilu zespołu na młodszy, bardziej pressingowy. Josué był jednym z zawodników mocno obciążających budżet i jego styl mniej pasował do nowej wizji drużyny.
Jakie kontrowersje towarzyszyły jego karierze?
Bywał zamieszany w bójki i konflikty w szatni, gesty skierowane do kibiców oraz incydenty po meczach, w tym zatrzymanie po spotkaniu z AZ Alkmaar. Niektóre sytuacje odbiły się szerokim echem medialnym i wpływały na jego wizerunek.
Jak opisywany jest jego styl gry na boisku?
Jest technicznym rozgrywającym, który często cofa się po piłkę, dyktuje tempo gry i specjalizuje się w stałych fragmentach oraz strzałach z dystansu. Jego obecność zwykle spowalniała budowę ataku, ale zwiększała precyzję podań.
Jak wygląda jego życie prywatne i zachowanie w mediach społecznościowych?
Trzyma bliski kontakt z rodziną i dawnymi kolegami z FC Porto oraz utrzymuje relacje z portugalsko-brazylijską grupą w Warszawie. Aktywnie działa na Instagramie i czasem publikuje emocjonalne wpisy, które ukazują jego dumę i silne poczucie własnej wartości.